Gdybyś miała/miał nieograniczone możliwości treningowe… jak najlepiej poukładać trening kolarski i z jakich opcji skorzystać?
1. Trenażer – najlepsza jakość do czasu
Realizacja zadań treningowych na trenażerze (ewentualnie spinningu) powinna stanowić największą objętość w całej palecie możliwości. Najlepiej sprawdzi się ustrukturyzowany plan z zadaniami rozwijającymi różne umiejętności i cechy motoryczne. Jako urozmaicenie warto pokusić się o swobodne jazdy poprzez aplikacje kolarskie lub udział w zawodach online – szansa na nowe umiejętności i dobra odmiana od rutyny.
2. Jazda w plenerze – gravel/MTB
Jazda w terenie „trudnym” daje dużo frajdy, jest dobrą odskocznią od trenażera i pomaga podnieść umiejętności techniczne. Jesienią i zimą nie skupiaj się na długich wycieczkach – celuj w bardziej dynamiczne jazdy w wymagającym technicznie terenie. Jeden lub dwa razy w miesiącu przy sprzyjających warunkach – i trening ma największy sens.
3. Welodrom i ostre koło
Jeżeli masz welodrom w okolicy, warto wybrać się jeden lub dwa razy w miesiącu. Poza zaplanowanym treningiem i jazdą tlenową – świetna okazja, by poczuć zgranie z rowerem i prawami fizyki.
4. Wyjazdy kolarskie w ciepłe zakątki świata
Równie dobrze mogłaby być to opcja numer jeden. Zrealizujesz wszystko czego dusza zapragnie, w warunkach sprzyjających treningowi i dobremu humorowi. Sam wyjazd to duży impuls treningowy – wzrasta uważność i chęć na realizację planu zarówno przed, jak i po. Dzięki temu z krótkiego wypadu robi się solidny blok treningowy.
5. Wyjazdy treningowe w Polsce
Trochę wiążące się z opcją czwartą – czy to na trenażerach, czy w terenie, możesz więcej czasu poświęcić kolarstwu. Nawet weekendowy wypad sprawdzi się idealnie.
6. Spinning w klubie fitness
Zamiennik dla trenażera – nie tak dobry pod kątem realizacji własnych zadań, ale ma swoje plusy. Jeśli nie masz opcji jazdy samodzielnie ze swoim planem, wybieraj zajęcia dedykowane kolarzom lub triathlonistom.
Dobrze rozpisany plan zawierający wszystkie powyższe możliwości da solidne treningi z dużą dozą optymizmu, energii i zaangażowania. Pamiętaj – dobry trening zimą wcale nie musi być ciężki i nudny. Najważniejsza jest frajda z treningów oraz utrzymanie ciągłości w zdrowiu!
