Triathlon / Majówka / TRICLUB / Relacja / Sielpia / 2023

Kolejna odsłona TRICLUBowej majówki za nami – tym razem wyjazdowo. Korzystając z dobrego układu wolnych dni w kalendarzu po 3 latach wróciliśmy do Sielpi i… okazało się ponownie fantastycznie. Dla kilku osób był to sentymentalny powrót, dla wielu nowe odkrycie.

Miejscowość jest mała, jeziorko po rewitalizacji wygląda obłędnie, a warunki do treningów bardzo korzystne. „Łucznik” – nasza baza – to bardzo przyjazne miejsce i mimo drobnych minusów jako spot obozowy jest super. Okolica to lasy i małe miejscowości, ruch na drogach mały, tras i alternatyw wiele. Warunki basenowe wystarczające – basen w Końskich rekompensuje kawiarnia, w której każdy znajdzie deser godny chwalenia 😊 Nowa ścieżka wokół jeziora nadaje się na poranny rozruch – tym razem korzystaliśmy z niej prawie cały czas.


Treningowo

W planie było 6 dni treningowych i właściwie wszystko co zaplanowane zostało zrealizowane. Ominęliśmy jedynie open water – mimo dobrej pogody w majówkę na OW ciut ciepła zabrakło.

Trenowaliśmy w podziale na grupki – objętość, zadania, tempo i liczbę treningów dostosowywaliśmy do możliwości zawodników. Głównym akcentem obozowym był rower – zarówno pod względem liczby jednostek, jak i zadań. Oczywiście nie zabrakło pływania i biegu z akcentami technicznymi. Jako że sezon już niedługo, elementy techniczne były mocno powiązane z nadchodzącymi startami i specyfiką zawodów.

Sam obóz zmęczył, nauczył, ale dał również odpocząć. Dni były długie, czas wypełniony sportem i dobrym nastrojem. Obozy to super czas pod wieloma względami – zrozumieć to można jedynie w nich uczestnicząc.


TRICLUB Kids – nowość!

Majówkowy camp to również wyjazd rodzinny. Pierwszy raz zorganizowaliśmy sportową opiekę dla dzieci. Czteroosobowa grupka Kidsów pod opieką Maksima poradziła sobie znakomicie – podobnie jak dorośli mieli cały dzień wypełniony różnymi aktywnościami, smakując poprzez zabawę wszystkich trzech konkurencji triathlonu. Miejmy nadzieję, że to nowy trend, który będziemy rozwijać 😊

Kolejna okazja już w czerwcu – Górska Czerwcówka!


Kilka ujęć z obozu: